Dziś nie wyobrażamy sobie kuchni polskiej bez kiełbasy, schabowego, żeberek czy nóżek w galarecie, ale czy zawsze tak było? Przeglądając stare książki kucharskie, znajdujemy tysiące przepisów na rozmaitości z wykorzystaniem dziczyzny, drobiu, wołowiny czy cielęciny, lecz potrawy z wieprzowiny są tu prawdziwą rzadkością.
Do takich wyjątków można zaliczyć przepis na pulpeciki tzw. figatelle, zapisany w książce z 1682 roku autorstwa Stanisława Czarnieckiego – kuchmistrza rodziny Lubomirskich na zamku w Nowym Wiśniczu. Na przełomie XVIII i XIX w. nastąpił jednak kres staropolskiej kuchni szlacheckiej i na skutek silnych wpływów niemieckich, francuskich oraz dobrodziejstwa prostej kuchni ludowej nastąpiła transformacja kulinarna na naszych ziemiach. Od tego czasu systematycznie stoły Polaków zapełniały się potrawami na bazie mięsa wieprzowego.
Kilkanaście lat po II wojnie światowej hodowla trzody chlewnej w Polsce została znacznie zwiększona, dzięki czemu dołączyliśmy do europejskiej czołówki producentów wieprzowiny. Dane z 2021 r. wskazują na spożycie około 70 kg mięsa rocznie przez statystycznego Polaka, z czego aż 41 kg stanowi wieprzowina. To daje wyraźny obraz kulinarnej rewolucji, która wydarzyła się w naszym kraju.
Fakt, że mięso wieprzowe wiedzie prym w wyborach konsumenckich wynika z jego doskonałej jakości i gwarancji bezpieczeństwa. Rodzime gospodarstwa, z których pochodzi, przestrzegają zasad dobrej praktyki rolniczej, co weryfikują restrykcyjne kontrole. Mięso to cenimy za smak i łatwość przygotowania na wszelkie sposoby. Jest dostępne w niemal każdym sklepie spożywczym, a jego asortyment jest bardzo szeroki. Z dietetycznego punktu widzenia stanowi solidne źródło białka, witaminy E, witamin z grupy B oraz mikroelementów jak np. żelazo, selen czy cynk.
Obaleniu uległ mit, że wieprzowina musi być tłusta. Kaloryczność szynki pochodzącej z polskich nowoczesnych hodowli trzody jest ponad połowę niższa niż przed laty. Zawiera również znacznie mniej soli i cholesterolu niż dopuszczają zagraniczne normy i jest świetnym wyborem dla osób dbających o zdrowie, aktywnych fizycznie i chcących utrzymać dobrą sylwetkę. Rodzime produkty wpisują się w światową czołówkę jakości mięsa wieprzowego, co skłania do konsumenckiego patriotyzmu i szczególnej dbałości o to, aby mięso na naszym talerzu pochodziło właśnie z Polski.
Ilona Chmura, dietetyk
Sfinansowano z Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego
Fot. wieprzowiny: pixabay.com